Wiele osób zakłada, że dzisiejsze przepisy i regulacje skutecznie chronią nas przed niebezpiecznymi chemikaliami. To pocieszająca myśl. W końcu nazwy takie jak RoHS (Restriction of Hazardous Substances) i REACH (Registration, Evaluation, Authorisation and Restriction of Chemicals) brzmią solidnie. Te przepisy mają zapewnić bezpieczeństwo, prawda? Niestety, rzeczywistość wygląda inaczej.

Blog by:
Annika Overödder
Przepisy takie jak RoHS i REACH z pewnością przyczyniły się do postępu. Dyrektywa RoHS, wprowadzona w UE w 2006 roku, ogranicza stosowanie w produktach elektronicznych 10 substancji, takich jak ołów, rtęć, kadm, a także niektórych środków zmniejszających palność i plastyfikatorów. Rozporządzenie to wpłynęło na podobne przepisy w kilku krajach na całym świecie, takich jak Chiny, Singapur i Korea. REACH reguluje import i stosowanie wybranych substancji wzbudzających szczególnie duże obawy w UE. Jednak nawet łącznie przepisy te obejmują mniej niż 150 substancji. To może wydawać się dużo, dopóki nie zdamy sobie sprawy, że ponad 350 000 substancji jest zarejestrowanych do użytku komercyjnego - a mniej niż 1% zostało dokładnie przetestowanych pod kątem ich wpływu na zdrowie ludzkie i środowisko.
Co gorsza, gdy jedna substancja zostaje zakazana, często zastępuje się ją inną, która oferuje podobną wydajność, ale nie została odpowiednio przetestowana pod kątem jej wpływu na zdrowie ludzkie i środowisko. Bez mechanizmów prawnych służących do oceny substytutów, ryzykujemy godne pożałowania substytucje - w których jedna szkodliwa substancja chemiczna jest po prostu zastępowana inną, równie szkodliwą lub gorszą.
A przepisy zwykle koncentrują się tylko na tym, co znajduje się wewnątrz produktu końcowego - a nie na tym, co dzieje się podczas produkcji, gdzie pracownicy mogą być narażeni na działanie niebezpiecznych substancji przy niewielkiej lub żadnej ochronie. Jest to szczególnie prawdziwe w krajach, w których wytwarzana jest większość produktów IT, ze względu na jeszcze słabsze przepisy i egzekwowanie prawa.
Potężne narzędzie bezpieczeństwa chemicznego
Ze względu na słabe przepisy, które nie chronią ludzi i środowiska, uznaliśmy potrzebę znalezienia alternatywnego podejścia. W 2015 roku postanowiliśmy zmienić krajobraz bezpieczeństwa chemicznego. Zamiast ograniczać tylko najbardziej niebezpieczne substancje, dostosowując się do prawodawstwa UE, wprowadziliśmy TCO Certified Accepted Substance List - przełomową innowację opartą na zasadzie ostrożności. Zamiast czekać, aż substancja okaże się szkodliwa, traktujemy wszystkie nieprzetestowane substancje jako substancje wysokiego ryzyka. W rezultacie zdecydowana większość substancji jest zakazana w produkcji certyfikowanych produktów.
Oto jak to działa:
- Wszystkie substancje są zakazane, dopóki nie zostaną niezależnie ocenione przez toksykologów i udowodnione, że są bezpieczniejszym wyborem.
- Zatwierdzone substancje są wymienione na TCO Certified Accepted Substance List TCO Certified i mogą być stosowane w certyfikowanych produktach i ich procesach produkcyjnych.
- Jeśli poziom zagrożenia jest zbyt wysoki lub dane są niedostępne, substancja jest wykluczana z naszej listy i pozostaje zakazana na liniach produkcyjnych z certyfikowanymi produktami.
To innowacyjne podejście przenosi ciężar dowodu. Bez względu na to, ile chemikaliów lub mieszanin chemikaliów tworzy przemysł, nie można ich używać, chyba że zostaną ocenione przez niezależnych toksykologów i udowodnione, że są bezpieczniejsze dla ludzi i środowiska.
Pytaj o certyfikowane produkty
Określenie TCO Certified w zamówieniach daje dostęp do bardziej zrównoważonych produktów IT. Wiesz, że tylko bezpieczniejsze substancje są używane w kategoriach objętychAccepted Substance List z TCO Certified , co znacznie zmniejsza ryzyko chemiczne w łańcuchach dostaw IT. Pracownicy fabryk, którzy w przeciwnym razie mogliby być narażeni na szkodliwe chemikalia procesowe, są chronieni, a możliwość recyklingu jest lepsza, ponieważ materiały zawierające bezpieczniejsze substancje są łatwiejsze do odzyskania i ponownego użycia.
Zapotrzebowanie nabywców na bezpieczeństwo chemiczne ma znaczący wpływ na branżę IT. Dzięki wsparciu organizacji zakupowych poczyniliśmy znaczne postępy od czasu włączenia pierwszych kryteriów chemicznych do TCO Certified w 1995 roku. Nasza Roadmap for Sustainable IT przedstawia nasze dotychczasowe postępy i szczegółowo opisuje nasz harmonogram prowadzący do 2033 roku.
Posłuchaj naszego eksperta ds. chemikaliów, Stephena Fullera, który wyjaśnia, w jaki sposób TCO Certified pomaga uniknąć ryzyka związanego z niebezpiecznymi substancjami w łańcuchu dostaw IT.

