Pomiar wpływu zakupów IT na klimat jest priorytetem dla wielu nabywców, ale obecnie brakuje nam dokładnych i uniwersalnych metod, aby to zrobić. Nie możemy jednak pozwolić sobie na czekanie, aż uzyskamy "idealne" dane. Konieczne jest podjęcie natychmiastowych działań w celu ograniczenia emisji.
Pomimo rosnącego zainteresowania, dokładny pomiar śladu węglowego produktów (PCF) pozostaje jeszcze co najmniej dekadę. Obecnym narzędziom, takim jak deklaracje środowiskowe produktów (EPD) i kalkulatory PCF, brakuje uniwersalnych standardów, co oznacza, że wyniki często znacznie się różnią. W niektórych znanych mi przypadkach obliczenia dla identycznych produktów mogą różnić się o ponad 100% ze względu na niejednorodność metodologii, założeń i wykorzystywanych źródeł danych.
Stwarza to dylemat: w jaki sposób nabywcy IT mogą zrównoważyć potrzebę mierzenia wpływu na klimat bez wpadania w pułapki greenwash , a jednocześnie stymulować rzeczywiste redukcje tam, gdzie mają one największe znaczenie - w łańcuchu dostaw?
Czym jest ślad węglowy produktu?
Ślad węglowy produktu (PCF) ma na celu pomiar emisji gazów cieplarnianych (GHG) w całym cyklu życia produktu, przy użyciu metodologii oceny cyklu życia (LCA). Dobrze wykonany, pomiar ten podkreśla "gorące punkty" emisji i wskazuje na możliwości ich redukcji. Jednak obecnie PCF są pełne problemów:
Brak ustandaryzowanych metod: Różne firmy i narzędzia wykorzystują różne modele obliczeniowe, a granice raportowania nie są spójnie zdefiniowane.
Niekompletny zakres: Wiele PCF stosuje podejście "od kołyski do bramy", z wyłączeniem fazy użytkowania produktu.
Wyzwania Scope 3 Pośrednie emisje z łańcucha wartości organizacji są trudne do zmierzenia. Zamiast tego są one często szacowane lub wykluczane, co prowadzi do znacznego niedoszacowania ogólnego śladu węglowego.
Niespójne dane: Wyniki różnią się nie tylko w zależności od firmy, ale nawet od osoby wprowadzającej dane i przeprowadzającej ocenę.
Wynik? Nierzetelne oceny, które utrudniają porównywanie produktów, a czasami wprowadzają w błąd.
Mierzyć czy redukować? Musimy zrobić jedno i drugie
Niepokojącym trendem, który zaobserwowaliśmy wśród organizacji zakupowych, jest rosnąca ilość zasobów przeznaczanych na zgodność, raportowanie i pomiary - często kosztem faktycznego zmniejszenia wpływu na klimat. Jeśli główną motywacją do mierzenia wpływu IT na klimat jest przestrzeganie wymogów sprawozdawczych, to mijamy się z celem. Biorąc pod uwagę, że do 90% emisji w całym cyklu życia komputera jest związane z łańcuchem dostawscope 3), musimy zaangażować się w wysiłki mające na celu zmniejszenie tego wpływu. Musimy wykorzystać obecnie dostępne dane, aby zidentyfikować źródła większości emisji, ale naszym głównym celem powinno być zmniejszenie tych emisji. Tylko wtedy pomiar i raportowanie mają sens.
Oto, w jaki sposób możemy zacząć równoważyć pomiary i redukcje:
- Używaj pomiarów do podejmowania decyzji - nie jako celu końcowego.
Zrozumienie ograniczeń śladu węglowego produktów i wykorzystanie go do kształtowania lepszych strategii IT. - Skupienie się na redukcji scope 3 w produkcji.
Jest to miejsce, w którym występuje zdecydowana większość emisji - i gdzie presja związana z zamówieniami ma największy wpływ. - Użyj rocznego PCF, aby uzyskać obraz emisji w czasie.
Opracowaliśmy model roczny, który rozkłada wpływ produktu na klimat na cały okres jego użytkowania. Zachęca to do dłuższego użytkowania produktu i zmusza branżę do projektowania pod kątem trwałości, zmniejszając roczny ślad. Organizacje zakupowe mogą uzyskać dostęp do tych danych i utworzyć spersonalizowany raport w naszej witrynie Generator raportów.
Co mogą zrobić nabywcy IT
- Wydłużenie okresu eksploatacji produktów. Im dłużej korzystasz z produktów IT, tym mniejszy jest roczny wpływ na emisję dwutlenku węgla.
- Nie przestawaj mierzyć - ale znaj granice. Wykorzystaj roczne dane PCF jako jeden z danych wejściowych, jednocześnie poświęcając czas na dialog z dostawcami na temat Scope 3
- Poproś o TCO Certified. W ten sposób zwiększasz sygnał dla branży, aby zmniejszyć emisje scope 3

