Jeśli chodzi o bezpieczeństwo chemiczne, najczęstszą strategią jest zakaz stosowania substancji chemicznych, o których wiadomo, że są niebezpieczne. Niestety, jest to nieskuteczna metoda, która do niczego nie prowadzi. Nadszedł czas, aby zacząć działać proaktywnie w kwestii chemikaliów i upewnić się, że można używać tylko zatwierdzonych substancji.

Stephen Fuller
Blog by:
Stephen Fuller

Starszy Kierownik ds. Kryteriów

Strategia ograniczania chemikaliów okazała się powolna i nieskuteczna w ochronie ludzi i środowiska przed niebezpiecznymi chemikaliami. Większość z 350 000 chemikaliów, które są obecnie w użyciu, jest nieznana. Jeśli, zgodnie z przewidywaniami, rynek chemikaliów podwoi się w latach 2017-2030, to każdego roku będzie powstawać kolejnych 25 000. Nie ma możliwości, aby prawodawstwo nadążyło za tym.

Kiedy substancja chemiczna jest zakazana, to tak jakby powiedzieć: "Ta konkretna substancja chemiczna została oceniona jako niebezpieczna i jest ograniczona. Nie używaj jej, ale użyj jakiejkolwiek innej alternatywy, która nie została jeszcze zastrzeżona".

Oczywiście, nie masz pojęcia, jakie są niebezpieczne właściwości tych nieznanych substancji. Istnieje duże ryzyko, że zakazana substancja zostanie zastąpiona inną, równie szkodliwą lub potencjalnie nawet gorszą. Tak długo, jak substancja nie znajduje się na liście substancji zastrzeżonych, uważa się, że można ją bezpiecznie stosować. Jednak fakt, że dana substancja nie jest objęta ograniczeniami oznacza jedynie, że nie wiadomo, czy jest ona niebezpieczna.

Niewinny do czasu udowodnienia, że jest inaczej, to zdecydowanie właściwe podejście i ważny aspekt systemu prawnego. Jeśli chodzi o chemikalia, nie działa to tak dobrze.

O wiele bardziej efektywną strategią jest powiedzenie "ta substancja jest dozwolona -- wszystko inne nie". A następnie upewnić się, że każda substancja jest oceniana i zatwierdzana jako wystarczająco bezpieczna alternatywa, zanim będzie mogła być użyta.